• Koniec zabaw w pracy - agent w komputerze

    Ile czasu pracownicy poświęcają codziennie na zabawę w godzinach pracy? Surfowanie po Internecie, czaty, gry komputerowe?
     

    Z roku na rok przybywa użytkowników czatów i spędzają tam oni coraz więcej czasu. Każdego dnia użytkowników komputerów, w tym również pracowników firm, kusi ogromna ilość informacji w Internecie, sex-strony, bezpłatna muzyka i komunikatory. To wszystko wciąga ludzi i powoduje, że często, nawet nieświadomie, spędzają na zabawie w godzinach pracy olbrzymią liczbę godzin.

    To prawdziwy problem we współczesnych firmach, które w warunkach ostrej konkurencji rynkowej, nie mogą sobie pozwolić na marnotrawienie tak cennego zasobu, jakim jest czas pracy swoich pracowników.


    Agent w komputerze
     

    Dzięki nowoczesnej technologii zarządzanie czasem pracy stało się łatwiejsze i bardziej skuteczne.

    Umożliwia to program komputerowy, który na bieżąco przedstawia wszystko, co dzieje się w dowolnym komputerze w firmowej sieci. Upoważniony do tego użytkownik (np. szef firmy, administrator itp.) w każdej chwili może zobaczyć, ile czasu przed ekranem spędza w ciągu dnia pan Jan Kowalski z Działu X i czemu go poświęca - z sekundową dokładnością; jakie strony internetowe odwiedza; z jakich korzysta programów... Może, gdy uzna to za stosowne, zamknąć - lub otworzyć - w jego komputerze jakikolwiek program, dokument i witrynę internetową, uprzednio powiadomiwszy (albo nie) pana Jana, a potem wszystkie dane obejrzeć w postaci statystycznych wykresów i tabel: zarówno dla jednego dnia pracy, jak dowolnie długiego okresu.
     

    Szef wyposażony w taki program ma dokładną wiedzę o pracy swoich podwładnych - opartą nie na podejrzeniach, ale faktach. W każdej chwili może ocenić, czy pracownik zasługuje na podwyżkę... czy wręcz przeciwnie. Ale i podwładnym dane zgromadzone przez program mogą się przysłużyć, gdy zechcą przedstawić swoje racje: nierzadko przecież czują się nadmiernie obciążeni pracą, a wciąż zarzuca im się, że mogliby zrobić więcej - i nie mają sposobu, by udowodnić, że jest inaczej.


    Programy do analizy czasu pracy
     

    Na całym świecie coraz powszechniej stosuje się różnego typu narzędzia, które pozwalają szczegółowo monitorować aktywność pracownika w firmie.

    Do używania takiego oprogramowania przyznaje się wiele przedsiębiorstw. U podstaw decyzji zakupu takiego programu leży nie tylko chęć podniesienia wydajności pracowników, ale również troska o ochronę przed wyciekami z firmy strategicznych informacji i obrona dobrego imienia firmy.
    Instalując odpowiednio dobrane oprogramowanie pracodawca zyskuje w zasadzie pełną kontrolę nad tym, co się dzieje w firmowych komputerach.


    Statlook - wiesz wszystko i widzisz wszystko
     

    Również na rynku polskim pojawił się program, który odpowiada na nowe potrzeby firm i pomaga rozwiązać problemy związane z zarządzaniem czasem pracy, ochroną informacji i wydajnością pracowników.
     

    Program statlook autorstwa firmy A plus C, od kilkunastu lat zajmującej się tworzeniem i rozwojem aplikacji biznesowych, umożliwia szczegółowy monitoring wszystkich czynności, jakie wykonywane są na komputerze.


    Bogactwo funkcji + prostota obsługi
     

    Dzięki systemowi statlook można kontrolować praktycznie całą aktywność pracowników, od rejestrowania odwiedzin na stronach internetowych, poprzez statystyki wykorzystania poszczególnych aplikacji, otwieranych dokumentów, kontroli instalowanego oprogramowania, aż po możliwości podglądu ekranu, spisu przerw w pracy, liczby uderzeń w klawiaturę i historii logowań.
     

    Różnorodność raportów, jakie można wygenerować dzięki programowi statlook, jest imponująca i może działać na wyobraźnię pracodawcy, który szuka oszczędności i musi zwiększyć wydajność pracowników, albo zwyczajnie chce, aby jego pracownicy w godzinach pracy zajmowali się swoimi obowiązkami, a nie grami czy uczestniczeniem w grupach dyskusyjnych.
     

    Wystarczy jedno kliknięcie, aby uzyskać pełny obraz firmy pod kątem aktywności pracowników i to według dowolnie zadanych parametrów (np. najczęściej używanych aplikacji, czasu pracy, czasu spędzonego na odwiedzeniu stron www, itp.).

    Możliwości systemu statlook działają także na wyobraźnię tych pracowników, którzy „świetnie się bawią w pracy”. Sama świadomość istnienia „Agenta” w komputerze działa mobilizująco na pracownika, który często nie zdaje sobie sprawy z tego, ile czasu spędza na zabawach w pracy.
     

    „Moduł monitorujący – Statlook – dostarcza szczegółowych informacji w zakresie wykorzystania przez poszczególnych pracowników sprzętu i oprogramowania. Możliwość uzyskiwania takich danych, jak spis odwiedzanych ston internetowych, otwieranych dokumentów, uruchamianych aplikacji i wielu innych szczegółowych informacji, dotyczących kolejnych czynności wykonywanych na komputerze, ma działanie dyscyplinujące na pracowników” – ocenia Lucjan Pamuła, Naczelnik Wydziału Informatyki Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach, gdzie od ponad roku wdrożony jest statlook.


    Statlook – inwestycja, która się zwraca po… kilku tygodniach!
     

    statlook nie rozwiąże za przedsiębiorcę problemów z wydajnością i dobrą organizacją pracy jego pracowników. Może jednak dostarczyć bogatej wiedzy o najdrobniejszych, często niemożliwych do skontrolowania, szczegółach z funkcjonowania przedsiębiorstwa i dzięki temu stać się podstawą skutecznych decyzji menedżerskich.
     

    Jeżeli weźmie się pod uwagę koszt instalacji komputerowego Agenta na pojedynczym stanowisku pracy, a z drugiej strony koszt oraz ilość czasu pracownika, to okazuje się, że dzięki wyeliminowaniu zabaw w czasie pracy, inwestycja w program statlook zwraca się już po… kilku dniach!
     

    „Możliwość podglądu pracy użytkownika na stacji wpłynęła także na wydajność pracy. Sam fakt monitorowania stacji roboczej przez administratora spowodował zaniechanie wędrówek po niezwiązanych z pracą stronach www.” – tak efekty wdrożenia w urzędzie systemu statlook ocenia Marek B. Zalewski, Naczelnik Wydziału Informatyki dla Dzielnicy Bemowo w Urzędzie m. st. Warszawy.

     

     

    Co na to prawo?

    Krakowski mecenas, który sporządził opinię prawną dotyczącą wykorzystywania na terenie firmy oprogramowania statlook, Roman Gładyszowski, nie znajduje przeciwwskazań do używania tego oprogramowania w firmie. „Pracodawca ma prawo kontrolować, czy pracownik wykonuje jego polecenia zgodnie z zasadami przyjętymi u danego pracodawcy. (…) Tak więc kontrolowanie wykonywania pracy jest uprawnione również w ten sposób, iż pracodawca śledzić będzie procesy zachodzące w komputerze obsługiwanym przez pracownika. (…) w ramach dostarczonego sprzętu pracodawca ma prawo wymagać od pracownika, aby dokonywał na nich takich operacji, które są mu powierzone.” Gładyszowski również dodaje: „Ważne jest natomiast, aby sposób kontroli nie naruszał godności i dóbr osobistych pracownika. (…) Informacja o tym, iż komputer jest monitorowany (…) powinna być zapisana w regulaminie pracy, gdyż dotyczy organizacji i porządku w procesie pracy”.
     

     

    Statlook – zdalny Administrator

    Także administratorzy sieci i inne osoby opiekujące się bardzo nieraz rozległą strukturą teleinformatyczną firmy, znajdują dla siebie szereg udogodnień, jakie przyniósł statlook.

    „Obecnie wdrażamy dwa duże sieciowe systemy informatyczne (…). Ze względu na dużą rozpiętość terytorialną naszej Spółki, statlook okazuje się bardzo pomocny w prowadzeniu prac wdrożeniowych. Dzięki niemu na odległość (bez zauważalnego obciążenia łączy) można rozwiązać większość problemów operatorów wdrażanych systemów. Wystarczy podejrzenie ekranu i sugerowanie odpowiednich rozwiązań, opcja ta w znaczący sposób skróciła czas i koszty związane z pomocą użytkownikom.” – tak pomoc programu statlook w przeprowadzeniu dwóch skomplikowanych wdrożeń sieciowych opisuje Dariusz Kukiełka, przedstawiciel przedsiębiorstwa PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa. I dodaje: „Po analizie rynku oprogramowania i możliwości oferowanych przez produkty różnych firm zdecydowaliśmy się na zakup programu firmy A plus C – Statlook. Produkt ten wykorzystywany przez naszą Spółkę od maja 2004 roku, pracuje stabilnie na 100 terminalach zainstalowanych jednostkach terenowych.”

    Na co dzień możliwość podglądu ekranu na stacji roboczej pozwala na szybkie zdiagnozowanie niektórych usterek. Pełny dostęp do dysku użytkownika pozwala na instalowanie bądź deinstalację aplikacji, kopiowanie dokumentów itd.

    „Obecnie, w większości przypadków, dyżurny informatyk nie musi już dojść do sprzętu użytkownika w celu rozpoznania problemu, wystarczy podejrzenie ekranu i zasugerowanie odpowiednich rozwiązań. W licznych przypadkach, opcja ta skróciła czas udzielenia pomocy” – mówi Marek B. Zalewski z Urzędu m. st. Warszawy.

    Co ważne, statlook pracuje 24h na dobę, 7 dni w tygodniu i nigdy nie bierze urlopów, a generowane statystyki udostępnia zainteresowanym na kilka różnych sposobów, na każde życzenie, w każdej chwili.

    Więcej informacji o programie statlook można uzyskać na stronie www.aplusc-systems.com lub pisząc na adres sales@aplusc-systems.com

    kontrolowanie oprogramowania instalowanego przez pracowników
    Informacje prawne Bezpieczeństwo Projekt i wykonanie zarządzanie zasobami ludzkimi i IT w firmie